Posty

Haul zakupowy z Warszawy:)

Obraz
Hej :)

W dziesiejszym poście pokażę Wam co kupiłam w stolicy.  Uwielbiam tam robić zakupy bo u mnie nie ma takich sklepów:) A przez neta średnio lubię i wolę w sklepie przyjrzeć się rzeczom.

Dziesiejsze zakupy są w sumie z 3 sklepów :)

Więc zapraszam do  czytania:)



 Uwielbiam serię bananową i z chęcią wracam do niej :) Tym razem kupiłam sobie duży żel do mycia ciała i szampon do włosów:) Miałam szampon wcześniej w wersji mini i mi przypasował :) Żel przygarnełam na promocji a drugi produkt niestety nie. A sami wiecie że nie są to tanie kosmetyki.  Ale za to jakie zapachy mają:)


Przygarnełam też dwa produkty które bardzo lubię.  Jest to krem w mini wersji z konopią. Jedyny od nich który coś robi zimą z moimi dłońmi.  Ma zapach bardzo specyficzny i trzeba przyzwyczaić się do niego. Masełko tym razem przywiozłam jedno , bo jeszcze jedno mam w domu. Truskawkę znam i z chęcią wracam do niej. Wziełam też przy kasie na promocji korektor pod oczy. Nigdy nie miałam nic z kolorówki od nich.


No …

Hydro-esencje z Bielendy:)

Obraz
Hej :)

Mało bywam na blogu bo druga choroba mnie dopadła i o wiele mocniejsza. Ale już idzie ku dobremu:)

Przychodzę do Was z nowym postem dotyczącym dość znanego kosmetyku do twarzy.  Jest to hydro-esencje z Bielendy. Mi ten kosmetyk przypadł do gustu chociaż ma dwa minusy. Ale o tym niżej:)


Hydro-esencja jest zamknięta w zgradnej butelce z nakrętką na tak zwany klik. I mi ra opcja najbardziej się podoba zaraz za pipetką. Grafika też przypadła mi do gustu i z półki sklepowej krzyczała BIERZ MNIE :) Ja mam wersję przeznaczoną do mojej cery czyli mieszanej.  W składzie ma bioaktywną wodę cytrusową. No właśnie nie przepadam za cytryną i pomarańczami.  A jednak tu zapach mi przypadł do gustu bo jest też przesiąknięty czymś słodkim. Z przyjemnością mi się używa ten produkt rano.


A jak z jego działaniem? No właśnie ciężko go sprecyzować.  No bo matowić może i matuje. Ale u mnie średnio to widać.  Czy nawilża? Myślę że tak ale też nie jest to efekt łał.  Wiadomo że kremy to bardziej robią. …

Odżywka w spray'u Aussie

Obraz
Hej :)

Dziś przychodzę do Was z nowym postem.  Wracam do recenzji produktów :)

Tym razem przedstawię Wam nowego ulubieńca :) Co dziwne jest to produkt do włosów.

A oto bohater tego postu:)


Jest to odżywka do włosów w spray'u i do tego ma bardzo wygodną butelkę.  Dobrze mi się ją użytkowało. Samo opakowanie bardzo przemawia do mnie :) Ja mam wersję która ma dać blask naszym włosom. Czy daje ? Tego dowiecie się niżej:)


Jeśli chodzi o działanie nie mam nic do zarzucenia jemu. Daje blask włosom pomimo że z natury mam je świecące. Ale zawsze fajnie można podkręcić ten efekt :) Odżywka sama w sobie nie bardzo nawilżała włosy i chyba nie miała to w planach. Ale za to jak pachniała:) Ten zapach naprawdę umilał mi aplikacje i przy każdym ruchu włosów czułam ten zapach. Jakoś częściej nawet je wąchałam :) A nie przetłuszczała mi włosów a używałam jej prawie całe lato. A atomizer nie raz się zacinał , więc tu trzeba mieć to na uwadze. I nie jest super wydajna a to dla mnie duży plus :) Bo ja…

Urodzinki:)

Hej:)

Przychodzę do Was z postem bardziej pogadankowym. Pod koniec września minęło mi 3 latka jak prowadzę bloga :)

Czego sobie życzę z okazji tego ?
Bym wróciła po wakacjach do częstych postów na blogu. I robieniu tego co lubię:)

Pozdrawiam:)

Promka w Rossmann:)

Obraz
Hej :)

Jak wiecie tym razem inne są zasady na bardzo znanej promocji. Powiem że mi te zasadu się spodobalu. Nie ma VIP i każdy ma równe szanse.  Tak samo nie trzeba 3 produktów brać bo wtedy na siłę się to robili.  Wybrałam produkty które używać będę z przyjemnością.

A co kupiłam pokaże Wam niżej:)



Kupiłam dwie znane paletki które mają dobre recenzje w internecie:) I tu się zgodzę są świetne:)  Sparkle ma piękne opakowanie i mnie urzekło . W środku cienie prezentują się fajnie i na powiekach tak samo:) Z kolei Miss Lily tak samo cienie są super i tak samo prezentują się na powiekach jak te od Sparkle. Cieszę się z zakupu ich i z chęcią będę je używać.  Mam już pierwsze użycia za sobą:)



Postanowiłam mój tusz wymienić na inny. I te dwa nie są niestety ideałami. Z Loreala jest droższy bez promki a wcale nie jest super . Oczywiście to tylko moja opinia. Rozmazuje się pod oczami , co oznacza że nie jest wodoodporny. Ale na rzędach też nie jesy taki fajny efekt. Cóż bedego nadal używała i s…

Atelier de Beauty BeGlossy wrzesień 2019

Obraz
Hej :)

Przychodzę do Was z nowym pudełkiem BeGlossy.  Wiem że pewnie większość z Was zna jego zawartość. Tym razem jestem z niej bardzo zadowolona i wszystko użyję:)


A oto jego zawartość:)


NIVEA Peeling ryżowy do twarzy  Cena 19.99 zł / ml



Jak nie używałam peelingów do twarzy , tak teraz używam je tylko przed maseczkami. Ucieszyło mnie że trafił w moje rączki:) Lubię Nivea więc myślę że podpasuje mi. Dostałam wersję z aloesem i pokładam w nim dobre nadzieje. Jest to nowość.


GLISS KUR Intensywna odżywka do włosów Weekly Therapy  Cena 14.99 zł / 50 ml


Prawda że fajna szarszetka w sam raz na wyjazdy:)? Moja pielęgnacja jest minimalna ale z chęcią wypróbuję tą intensywną odżywkę.  Do mnie trafiła wersja z kompleksem z fitokomórek macierzystych. To też jest nowość.

TOŁPA spa detox , harmonia. mydło borowinowe do odnowy biologicznej 
Cena 8.99 zł / 100 g

No cóż nie przepadam za mydłami w kostce ale te jest trochę inne. Nim mamy w błogi sposób rozpieścić nasze ciało.  A i zapach trochę mi ni…

Nowości u mnie z sierpnia :)

Obraz
Hej :)

Przychodzę do Was z postem dotyczącym zakupów które zrobiłam w sierpnii. O dziwo jakoś nie mam dużo ich i kupuję tylko to co mi się pokończyło. Przyznam się że 3 grzeszki popełniłam ale tylko takie tyci tyci :) Z promocji w Rossku pokaże Wam w oddzielnym poście.  I tak dziś je zrobiłam:) A i nie dostałam gratisu żadnego bo u nas nie było ich .


No  to przechodzę do pokazania Wam co nowego mam :)



  Będąc któregoś dnia w Rossmannie kupiłam mój ulubiony żel do mycia twarzy z Isany. I właśnie go teraz używam:) Więc zapasów w tej kwestii nie mam za bardzo.  Z kolei żele do mycia ciała kupiłam też z Isany bo te warianty były nowością dla mnie. I tak zapasów nie mam uff.

Będąc na wakacjach popełniłam o to te grzeszki:) Kupiłam dwa balsamy w saszetkach i odżywkę do włosów. Różowej z Selfie użyłam trochę w weekend jak szłam na wesele:) Ładnie i lekko dość rozswietliło mi nogi. Na wyjazdy w sam raz a takie w tym mc mi się szykują:)



Nie mam praktycznie zapasów w balsamach kupiłam ten sorb…