Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2018

Seria węglowa Bielenda

Obraz
Hej:)

Dziś będzie post o ciekawej serii z węglem. Lubię bardzo te kosmetyki i jestem ciekawa innych też.

A oto rezenzja dwóch z nich :)

Pasta węglowa do mycia twarzy 3 w 1 zawiera aktywny węgiel oraz glinkę zieloną.

Pastę można uzywać jako żel do mycia twarzy, peeling detoksykujący lub maseczkę matującą . Ja używam go przed nałożeniem maseczek na twarz. W sumie wtedy to jest 2 w 1 :) No bo jako peeling nie różni się niczym od żelu . Przeznaczony jest do cery mieszanej i tłustej .

A co do działania ? Pasta węglowa sprawia że moja skóra twarzy mniej się blyszczy i czuję że jest oczyszczona. Matuje oczywście co dla niektórych jest plusem a dla innych nie . Szybciej wypryski mi się goją i nie wyskakuje mi ich tak dużo . Niby usuwa makijaż, no ale ja tego nie próbowałam w tej kwestii. Następny plus naprawde odtłuszcza skórę i czuję że mam ją bardziej nawilżoną . I oczywiście bardziej miekką :)

A zapach ? Cudowny :) Dla mnie pachnie arbuzem:) I ten czarny kolor jest też fajny:)

Następny pro…

365 dni

Obraz
Hej :)

Wracam do Was z pierwszym w sumie denkiem w tym roku :)

A oto zaczynamy przegląd co użyłam przez 2 mc:)




Jestem czyścioch to muszę przyznać :) Uwielbiam żele pod prysznic i z chęcią używam je wieczorami . Użyłam 6 przez 2 mc co uważam że nie jest tak źle :) Oprócz jednego wszystkie mi się spodobały . Ten na gorze najmniejszy dostałam od cioci z Niemiec i mi najmniej podpasował.  Konsystencja i zapach nie były w moim guście .
Za to Barnangen okazał się super żelem i mam ochotę na niego jeszcze .Sprawiał wrażenie jak bym kąpała się w tafli zimnej wodzie :) Naprawdę fajnie chłodził :)Stał się moim ulubieńcem :)
Reszta żeli była też fajna i też polubilam je .


Mydełka do dłoni były fajne i polubilam je . Brzoskwinia pachniała przyjemnie ale za to ten drugi pachniał cynamonem pomieszanym z rajskim jabłkiem. I to stal się mój ulubiony zapach ,chociaż nie przepadam za cynamonem :)Nie przesuszały mi tak rąk, co jest dużym plusem.


Och te balsamy bez nich nie może być denka:) Te dwa gadadk…